Kobiety w ciąży i tuż po porodzie to szczególna grupa odbiorców na rynku kosmetycznym – tutaj chodzi przede wszystkim o to, aby dbać nie tylko o urodę i zdrowie skóry kobiety, ale również o nienarodzone czy żywiące się mlekiem matki dziecko, któremu część składników wchodzących w skład popularnych kosmetyków może szkodzić. Zazwyczaj kobiety w ciąży sięgają po kosmetyki, które byłyby w stanie zapobiec w przyszłości powstawaniu rozstępów – są to więc kosmetyki silnie nawilżające, ale również ujędrniające skórę, szczególnie na brzuchu, piersiach czy pośladkach. Panie po porodzie starają się znaleźć takie kosmetyki, które nie tylko będą ujędrniać skórę, która opadnie rozciągnięta po porodzie, ale również gojące, szczególnie w przypadku skóry na sutkach, która podczas karmienia piersią przez pierwsze kilka tygodni potrafi pękać i być bardzo bolesną. Zwykle kobiety w tym okresie życia wybierają kosmetyki na bazie ziół, a także te dostępne w aptekach i polecane przez inne matki – niejednokrotnie również zasięgają opinii lekarza prowadzącego.
Coraz więcej jest teraz na rynku kosmetycznym produktów, które mają wspomagać proces odchudzania i zwalczania tkanki tłuszczowej. Zazwyczaj są to preparaty dostępne raczej w aptekach, o bardzo silnym i głębokim działaniu, stąd też trzeba uważać z ich stosowaniem – dla niektórych rodzajów cery mogą bowiem być wręcz zabójcze, powodując uszkodzenia i pękanie naczynek krwionośnych. Dobrze jest również pamiętać o tym, że są to jedynie kosmetyki wspomagające proces gubienia tkanki tłuszczowej, nie będą więc same w sobie miały działania antycellulitowego – mogą natomiast być doskonałym dodatkiem dla osób, które regularnie ćwiczą oraz prowadzą dietę odchudzającą. Zwykle do takich serii kosmetyków dołączone są również albo rękawiczki z szorstkiego materiału, służące do masowania obszarów, na które kosmetyk ma działać, albo folia, którą zawija się całe ciało w celu pobudzenia mikrokrążenia oraz rozbijania tkanki tłuszczowej. Jeśli chcemy, aby zabieg taki przeprowadzony był profesjonalnie, dobrze jest udać się do salonu kosmetycznego, gdzie wykwalifikowany pracownik przeprowadzi całość zabiegu.
Przed okresem letnim wiele kobiet i mężczyzn decyduje się na wizytę w solarium – aby jednak nie niszczyć cery, warto jako alternatywę do solarium używać kosmetyków brązujących. Nie działają one od razu, jednak wykluczają możliwość wystąpienia podrażnień skóry spowodowanych promieniowaniem i ich efekt jest bardziej naturalny. Kosmetyki takie możemy kupić w większości drogerii i aptek – warto wybierać jednak te, które mają działanie długofalowe, a nie popularne niegdyś samoopalacze, które mogą spowodować pojawienie się ciemnych brązowych plam na ciele wskutek złego rozsmarowania kosmetyku. Kosmetyki brązujące oparte są swoim składem zazwyczaj na naturalnym składnikach, takich jak wyciąg z kory dębu czy orzecha – naturalnie barwią one ciało na lekki brąz, oczywiście nie po jednym użyciu; jeśli jednak będziemy regularnie używać kosmetyków brązujących, na pewno uda nam się uzyskać efekt delikatnego brązu, który do złudzenia imituje lekką opaleniznę – warto pamiętać jednak, aby każdego kosmetyku próbować najpierw na niewidocznym fragmencie ciała, ze względu na to, że nie znamy reakcji skóry na określony skład kosmetyku.